Znacie to uczucie, kiedy coś w was umiera a wy nie możecie nic zdziałać? Ja już znam. Czuję pustkę. Boję się, że straciłam coś bezpowrotnie. Zrobiłam chyba wszystko co mogłam, aby ta mała część mnie nie odeszła. Nie teraz, nie bez pożegnania. Proszę wróć!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz