Nowy rok szkolny, nowe postanowienia, chęci, siły, nowe problemy i doświadczenia.
Zaczynam zastanawiać się co dalej. Czego naprawdę chcę. Ten rok nie będzie łatwy. Bierzmowanie, egzaminy, trzeba postawić na nogi nasz KSM, później Światowe Dni Młodzieży i wyląduje gdzieś w nieznanym miejscu, z ludźmi, którzy mnie nie znają. Może uda mi się wyprowadzić z domu i zamieszkać gdzieś dalej. Tak zabawne, ale marzeń nikt mi nie odbierze.
Wiem jedno w tym roku przyjdzie mi podjąć wiele trudnych decyzji, od których może sporo zależeć. Czuję, że będę potrzebowała dużo ciszy, spokoju i czasu. Pytanie gdzie tego szukać?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz