sobota, 31 października 2015

Carpe Diem

Znacie to uczucie, gdy nie potraficie zapanować nad własnym ciałem? Gdy nie możecie złapać oddechu? Chcecie krzyczeć z radości, ale jedyne co wam wychodzi to płacz? Płacz ze szczęścia... 


Znalazłaś się. 


Wciąż nie mogę w to uwierzyć. Moje sny się spełniły!
Ciągle mam wrażenie, że to, że jesteś tak blisko mnie i, że się do mnie przytulasz to tylko sen. Najpiękniejszy jaki miałam, ale sen. Boję się, że zaraz ktoś pstryknie palcem i się rozpłyniesz. Ba! Jestem tego pewna. Prędzej czy później znikniesz z mojego życia, wiem, ale jestem pewna, że to jeszcze nie teraz. Nie dziś i nie jutro. Nie chcę o tym myśleć. Chcę cieszyć się Tobą dopóki Cię mam. Kocham Cię i wiem, że Ty tez mnie kochasz, gdyby tak nie było nie odnalazłabyś się. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz