Ale kiedy jest nam bardzo źle i łzy same napływają do oczu, kiedy ogarnia nas pustka i bezradność to nie boli nas głowa. Odczuwamy wtedy dziwny i niezidentyfikowany ból w klatce piersiowej. Niestety, nie ma na niego żadnego lekarstwa.
Zawiodłam Cię, to przezabawne, jak łzy ściskają grdykę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz