Aż wróci stara Kate, która ciągle się śmieje, dobrze się uczy i potrafi zadbać o siebie i innych. Obiecuję, że od dzisiaj biorę się w garść. Przeproszę wszystkich i spróbuję od początku. Znów będę uśmiechnięta i twarda, wszystkie problemy będą po mnie spływać. Pod warunkiem, że wszyscy mi wybaczą. Mam nadzieję, że tym razem mi się uda, że tym razem wszystko skończy się "happy endem".
MAM NADZIEJĘ...
___________________________________________________________________________________
Jak Wam się podoba nowy wystrój bloga? Jeszcze nie jest idealny, ale obiecuję, że wszystko dopracuję. :)
Za dużo tych obietnic... Poradzę sobie, jeśli tylko Camil się nie obraziła... Z jej pomocą dam radę, ale bez niej zniknę w jakiejś czarnej dziurze, bez powrotu.
![]() |
Błagam... Wróć... Potrzebuję cię...
|

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz