środa, 18 czerwca 2014

Rozdział X

   Ryczę... 
   Sama nie wiem czemu. Może dlatego, że muszę wyładować się emocjonalnie... 
   Nienawidzę...
   Siebie i innych mojego pokroju, czyli połowy społeczeństwa, które mnie otacza.
 Czuję się samotna...
   Jestem cholernie zazdrosna, boję się, że stracę jedyną prawdziwą przyjaciółkę. 
Wiem...
   Jestem bałaganiarą, spóźnialską i wiem też, że każdy wstydzi się do mnie przyznać. Jeśli ktoś  z grona "fajniejszych" mnie zna to mówi cześć tylko gdy jest sam a nie z kumplami. 
Wiedz
   Musisz wiedzieć jedno, że jestem zazdrosna i zła gdy nie masz na mnie czasu, bo boję się, że ktoś mi cię odbierze. 
NIE JESTEM IDEALNA I NIGDY NIE BĘDĘ,
ale proszę Cię bądź ze mną na dobre i złe, bo tylko przy tobie czuję, że mogę przenosić góry. 
    Znamy się od roku, ale znasz mnie prawie tak bardzo jak ja siebie, dlatego też z jednej strony dziwię się, że nie kopnęłaś mnie w dupę i sobie nie poszłaś sobie, a z drugiej wiem, że bez ciebie by mnie TU nie było. 

Dziękuję i proszę NIGDY nie zostawiaj mnie dla kogoś innego.





   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz